UX w firmie: UX Researcher vs. UX Designer

4 Mar 2020

Dymitr Romanowski
Dymitr Romanowski
Product Designer, Head of Design w The Story. Nagrodzony iF Design Award za Service Design i UX. Projektuje aplikacje biznesowe i pomaga firmom w budowaniu biznesów cyfrowych.

Artykuł jest kontynuacją tematu UX w firmie. Pierwszy artykuł opowiada o tym, jaką daje wartość UX w biznesie. Zero banałów. Samo mięso.

UX researcher vs. UX designer

Jak sugerują nazwy, UX researcher bada, a designer UX projektuje. UX researcher, zwany po polsku badaczem, poszukuje i wskazuje, które błędy produktu lub usługi z punktu widzenia użytkownika, należy naprawić. Designer projektuje zaś rozwiązanie. Pracuje on na podstawie wyników pracy badacza i zestawu wymagań dotyczących danego produktu.

Są specjaliści, którzy starają się łączyć obie funkcje. Specjalistę uniwersalnego spotkać bardzo trudno. Są jak tygrysy na wyginięciu. Zwykle jeden z obszarów kompetencji wyraźnie przeważa nad drugim. Albo jest to dobry badacz, albo dobry designer. Dlatego oszczędzanie i zatrudnienie jednej osoby do łączenia obu ról w organizacji odbija się na tym, kto oszczędza, czyli firmie i jej właścicielach.

Rozdzielenie funkcji badacza i projektanta ma też inną zaletę. Designer, który bada, od razu myśli, jak rozwiązałby dany problem. Może być niecierpliwy, przez co szuka niedostatecznie głęboko błędów i miejsc na optymalizację. UX designer będący badaczem może być stronniczy. Oznacza to, że chcąc nie chcąc konstruuje badanie pod swoją tezę i prowadzi wywiad tak, by ukierunkować respondenta.

Nie każdy badacz będzie od razu dobrym UX researcherem. Ale badacz z wykształceniem kierunkowym i doświadczeniem w firmie badawczej jest pewniejszym kandydatem od badacza, który nie może pochwalić się tym w CV.

Trzeba pamiętać, że badania UX to w pierwszej kolejności badania jakościowe, a nie ilościowe. Wymagają one umiejętności prowadzenia wywiadu pogłębionego, prowadzenia grupy fokusowej i warsztatowej. Badacz powinien wyróżniać się inteligencją emocjonalną, wspomnianą umiejętnością prowadzenia grupy i zarządzania jej dynamiką.

Nie każdy designer będzie od razu dobrym UX designerem. Jeśli chodzi o mnie, szukam w UX designerach myślenia analitycznego i pierwiastka inżyniera, a nie Akademii Sztuk Pięknych w CV.

Z racji funkcji pełnionej w The Story mam za sobą kilka rozmów kwalifikacyjnych z kandydatami na stanowiska UX researchera i UX designera.

Pamiętam rozmowę z osobą, która próbowała łączyć umiejętności badacza i designera. Zapytałem ją o sposób prowadzenia warsztatu z grupą.

Odpowiedziała: „Normalnie. Wprowadzam grupę w temat, a następnie lecimy z karteczkami”. Zapytałem kandydata, czy zdarzyło mu się nie zmieścić się w zaplanowanym czasie warsztatu, nie zrealizować całego planu warsztatu, a jeśli tak, to jak sobie z tym poradził.

Odpowiedź była równie rozbrajająca: „Nigdy mi się to nie zdarzyło”. Tymczasem warsztat nie polega na „leceniu z karteczkami”. Poza tym, nie spotkałem jeszcze profesjonalnego facylitatora, który mówiłby, że zawsze osiąga z grupą zakładane cele w zaplanowanym czasie.

UX jest zdradliwy. Proces badania i projektowania wydaje się być prosty. Narzędzia, które tak łatwo znaleźć w internecie, wyglądają na proste, a zawody badacza UX i designera UX na łatwe do zdobycia.

Prostota narzędzi UX nie wynika z łatwości metody. Prostota bierze się z konieczności zrozumienia przez członków grupy, którzy mają różne wykształcenie i doświadczenie, zadań, które za chwilę będzie trzeba wykonać.

Rekruter HR? Recepcjonista? Grafik komputerowy? Motion designer? Oczywiście, że może zostać badaczem UX lub UX Designerem, ale musi pokonać dłuższą drogę. Za szybką karierą badacza UX zwykle stoi wykształcenie socjologiczne, psychologiczne i doświadczenie w domu badawczym. Za karierą UX Designera - inżynier, architekt, projektant użytkowy.

UXOps albo DesignOps z uwzględnieniem pracy badaczy User Experience

DevOps, kompaktowe pojęcie w branży IT, zrodziło pojęcie DesignOps. DesignOps to zestaw praktyk i procedur, które ułatwiają zarządzanie operacyjne pracami zespołu designerów. Proponuję wprowadzić pojęcie UXOps jako nazwę dla zarządzania operacyjnego pracami zespołu składającego się z badaczy i projektantów. W naszej firmie wyłoniliśmy wiele obszarów, z których budujemy UXOps i ułatwiamy pracę naszych zespołów projektowych. Przedstawię niektóre z nich.

Konwencja nazewnictwa. Ile razy widzieliście w projekcie generyczne nazwy, które nic nie mówią? Ile razy uderzyły was pliki projektantów z nazwami w lejerze „copy copy”, copy copy copy”?

W każdym projekcie powinna być uzgodniona i przyjęta konwencja nazewnictwa zadań, które realizuje zespół. Te same nazwy w odniesieniu do zadań powinny być stosowane we wszystkich programach do zarządzania projektem, harmonogramami, raportami itp. Pochodną przyjętej konwencji powinny być nazwy artboardów i layerów użytych w programach do projektowania.

Standaryzacja narzędzi pracy. Spotkaliście się z designerem, który wybierał tylko te narzędzia, które były dla niego wygodniejsze? A może zetknęliście się z badaczem, który używa w każdym projekcie innych narzędzi i rozrzuca zebraną wiedzę między PowerPoint, Excel, Google Docs, skrzynkę firmową, a skrzynkę prywatną?

To jest właśnie jedna z gorszych rzeczy, które mogą przydarzyć się zespołowi UX. Oznacza to, że zatrudniane osoby różnią się kulturą pracy, sposobem jej organizacji oraz przekonaniami, jak należy wykonywać zadania. Znana marka poprzedniego pracodawcy nie daje gwarancji, że była to firma dobrze zorganizowana. Tymczasem wygodnie powinno być firmie, jak i zespołowi jako całości.

Znajomość procesu przez członków zespołu. Stosujecie agile i opieracie się o zespoły samoorganizujące się? A może wybieracie kulturę wojskową, gdzie nic nie dzieje się bez rozkazu? Niezależnie od kultury organizacyjnej, znajomość procesu – tego, co po czym następuje, kto od czego i kogo jest zależny podczas realizacji – znacząco ułatwia prowadzenie projektu i zwiększa motywację zespołu.

Systematyzacja dobrych praktyk. Zgłaszane przez zespół dobre praktyki powinny być walidowane i wprowadzane do bazy wiedzy. Lider zespołu powinien systematyzować wiedzę i upowszechniać ją w zespole.

Startkit. Każdy projekt zawiera powtarzalne procesy i czynności. Zamiast je powtarzać, stosujemy startkit, czyli zestaw domyślnych narzędzi, których będziemy potrzebować podczas realizacji. Traktujesz stanowiska pracy jak warsztat samochodowy - istotna jest odpowiednia konfiguracja i rozmieszczenie – narzędzia powinny być rozmieszczone w odpowiednich przegródkach w odpowiednich odległościach. Dzięki temu praca jest szybsza i płynniejsza.

UX researcher vs. UX Designer. DesignOps. Podsumowanie

  1. Badaczowi badania, a projektantowi projektowanie. UX jak każda dziedzina rozwija się i ma swoje specjalizacje.
  2. Niezależnie, jakie projekty realizuje zespół UX, zebrane przez niego najlepsze praktyki i wiedza powinny być odpowiednio wykorzystane przez menedżerów. Inaczej firma jest narażona na ryzyko utraty i nieuzasadnione koszty.
  3. Kupując i sprzedając UX, kupujesz i sprzedajesz wartość wyrażoną w wiedzy. Jeśli firma nie potrafi zarządzać wiedzą, to ciężko jej będzie zarządzać UX.
Dymitr Romanowski
Dymitr Romanowski
Product Designer, Head of Design w The Story. Nagrodzony iF Design Award za Service Design i UX. Projektuje aplikacje biznesowe i pomaga firmom w budowaniu biznesów cyfrowych.